piątek, 25 kwietnia 2014

PROMOCJA -49% W ROSSMANNIE cz.1: CO KUPIĆ?


Dzień dobry! Choć miałam nie robić takiego postu, postanowiłam jednak go stworzyć. Bardzo dużo z Was pyta się mnie co warto upolować na tej kuszącej promocji. Więc co tak naprawdę warto kupić?
Moje zakupy są bardzo przemyślane, ponieważ jestem na etapie wykończenia tych kosmetyków, które już mam.
Wchodząc do Rossmanna wchodziłam z myślą "idę po podkład oraz róż". Prawie się tego trzymałam :) 


Na początek krem BB. Modle się wiele razy, zwłaszcza podczas ciepłych dni, by moja cera pokochała kremy BB. Aby była na tyle piękna, żeby takie krycie jej wystarczyło. Niestety jest to bardzo rzadkie zjawisko. Z biegiem lat przełamałam się i np do sklepu osiedlowego nie nakładam makijażu. Potrafię tak też pojechać do dużego Tesco. (wow wow słyszę w tle brawa :D)
Po raz kolejny daję szansę kremowi BB. Jak się sprawdzi? 


Chciałam zakupić rozświetlający korektor pod oczy. Jednak skusiłam się też na normalny, dając szanse obu. Przyznaję się, to moje pierwsze kosmetyki tego typu, tzn jeśli chodzi o korektory, kupuję zazwyczaj te trochę droższe, a głownie mojego ulubieńca z L'Oreal o którym pisałam tutaj.
Wiec jak to mówią, dostałeś szanse nie spitol tego ;)


Kiedy parę tygodni temu kupowałam podkład, ostateczna walka rozegrała się właśnie między Match Perfection z Rimmela a AffiniMat z Maybelline. Wybrałam ten drugi jednak Rimmel chodził mi po głowie. Moją ostatnią zmorą jest to, że bardzo pobladła mi twarz. Wiem, że w zimę cera blednie, to normalne z braku słońca. Jednak moja skóra pobladła do tego stopnia, że kupuję teraz podkłady w najjaśniejszych tonach. Szukam podkładu idealnego.... Jako, że promocja jest bardzo korzystna, postanowiłam dokupić drugi podkład. :)


Jest i róż! Ach! Piękny, cudowny, świeży kolor! Jest to dość wymagający produkt ponieważ aplikacja jest trudniejsza niż w przypadku rózu w kamieniu. Ten róż jest w kremie i dodatkowo zawiera w sobie delikatne drobinki rozświetlające. Efekt na twarzy jest super naturalny, idealny na wiosne i lato! Warto zakupić ten produkt, bo jego cena regularna jest dość wysoka (ok35zł).


Dziś jednak musiałam znowu odwedzić tą jaskinię pokusy. Zabierając się za pomalowanie paznokci na wieczorne wyjście skończył mi się zmywacz, a i pasta do zębów była na wykończeniu. Zakupiłam wszystko co trzeba, i coś mnie poniosło jeszcze pod podkłady. Wziełam dwie próbki, pierwsza to MaxFactor a druga Astor. Coś czuje, że ten z MaxFactora może być tym długo wyczekiwanym ideałem....
(tak, tak można robić w Rossmannie: bierzecie pudełeczko (ok 1,30zł) i dozujecie sobie próbkę podkładu z testera. Przy kasie płacicie tylko za pudełko. Niestety drogerie nie zawsze mają próbki by dać klientowi. A kupować w ciemno podkład za ok 50zł jest dość ryzykownym ruchem :))

To teraz w skrócie co warto kupić:
1. Dobry podkład
Taki który będzie dla nas najlepszy, jeśli mamy go upatrzonego- super, jeśli nie, weźcie próbki, do niedzieli jest jeszcze czas by zakupić.

2. Dobry korektor
Taki który utrzyma się cały dzień. Ja polecam z L'Oreala. Starcza na długo i jest jednym z najlepszych na rynku. Nie zmienia koloru w ciągu dnia!

3. Róż
Jak np ten z Maybelline

4. Brązer
Jeśli zdecydujecie się na ten o którym pisałam, zapłacicie grosze, jeśli chcecie coś lepszego to polecam Astora :)

5. Puder
To ostatni moj typ na zakup. Nawet dodatkowy do torebki warto mieć. Ja nie zakupiłam bo używam pudru bambusowego, ale warto kupić StayMatte z Rimmela lub Manhattan Soft Compact Powder.


Mam nadzieję, że post okazał się przydatny, ja jeszcze zapoluję na dwa tusze w najbliższych dniach.
A Wy na co się skusiłyście?
Buziaki :*





17 komentarzy:

  1. Również jestem już po zakupach w Rossmannie.
    Miałam ten podkład z Rimmel, moim zdaniem jest bardzo dobry.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to super! kolejna pozytywna opinia :)

      Usuń
  2. też lubię te róże w musie :) mam ale w brzoskwiniowym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja musiałam wziąć coś w mocniejszym kolorze :D

      Usuń
  3. Nie przepadam za tym podkładem z rimmela... Nie sprawdza się u mnie tak jak bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również skusiłam się na podkład z Rimmela i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam rimmela, nieco ciemniejszy - jest super, na początku miałam problem z wymierzeniem odpowiedniej "dawki", ale teraz jestem bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem nie będę korzystać z promocji. Muszę wykorzystać to co mam.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych produktów ale mam nadzieję że będą ci dobrze służyć. Ja na razie na nic się nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś zabrałam przyjaciółkę na buszowanie po Rosmanie i się obkupila, namowilam ją na róż bourjois i każdemu go polecam, jest niezastąpiony

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o róż to ja polecam gorąco bourjois, jest warty swojej ceny i starczy na bardzo długo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. może złapię jeszcze jakiś bronzer, ale przy mojej bladości to nawet on nie pomoże czuje :D czekam na kolorówkę, marzy mi się konturówka do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj też czekam na kolorówkę! :)

      Usuń
    2. i złapałam ten bronzer :D ostatni był :)

      Usuń
  11. Jeśli chodzi o korektory skusiłam się na bourjois healthy mix i rimmel match perfection i jak bardzo zawiodłam się na tym pierwszym,tak rimmel mnie pozytywnie zaskoczył :) Co do różu z Maybelline-teraz żałuję ,że się na niego nie skusiłam :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za każdy komentarz.
zawszę odpisuje na niego pod nim, oraz odwiedzam komentującego.
zapraszam serdecznie do obserwowania!
nie spamuj, proszę :)