sobota, 29 marca 2014

środa, 26 marca 2014

INVISIBOOBLE test & recenzja



Cześć Wam!
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam test oraz recenzję gumek INVISIBOOBLE.
Jak sprawdziły się cudowne gumki? Czy dały radę? Zapraszam na post.

piątek, 21 marca 2014

Wiosenne upięcie



Jaka podoga! Jakie słońce! Jaka energia! Dzień dobry!
Z tej okazji będzie w poście o upięciu, idealnym na takie dni, a jeszcze lepszym jak przyjdzie lato :)

środa, 19 marca 2014

Hania i jej dzielne dbanie o włosy.



Kiedy Hania przyszła do mnie po raz pierwszy jej włoski były krótkie. Bardzo krótkie. Z rozmarzeniem w oczach powiedziała: zapleć mi coś! Od tamtej chwili zaczeła się nasza przygoda. Moja i cieniutkich króciutkich włosów Hani.

sobota, 15 marca 2014

ROZDANIE + MAŁA ANKIETA


Cześć!
Dzisiaj będzie coś innego, coś co mam nadzieję, uszczęśliwi Was a pomoże mojej skromnej osobie czyli Dziuńce. Jak możecie już zauważyć, zmieniła się grafika na blogu :)
Jako, że jestem tutaj dla Was, zadaniem do wykonania będzie odpowiedzenie na parę pytań, które pomogą mi w niedalekiej przyszłości :)

poniedziałek, 10 marca 2014

Upięcie na letnie wesele

Dzień dobry! :)

Chcę Wam przedstawić dzisiaj Agatę :)
Agata ma piękne włosy, jednak są trochę niesforne w układaniu. Sposobem na nie są sploty, mocne upięcia. Końcówki ma ścięte na prosto, długość trochę poniżej ramion. 
Przyszła do mnie na czesanie próbne, małe wksperymenty przed czerwcowym weselem na którym będzie gościem.

sobota, 22 lutego 2014

GŁOWA FRYZJERSKA VS NATURALNE WŁOSY


Cześć!
Czy u Was jest słońce? U mnie, mam wrażenie, że bawi się w chowanego. Mimo to w tym tygodniu było bardzo ładnie, ciepło, wiosennie wręcz! Myślicie, że to już czas aby rozglądać się za wiosenną kurtką?

Dzisiaj sobota. U mnie jest to dzień pracy, znajdowania inspiracji i testowania fryzur. Jako że od następnego miesiąca będę mieć w tygodniu mało czasu, a wręcz nie będę go mieć, sobota stanie się jeszcze bardziej pracowita. Jednak jaką radość to daje, gdy dostaje od Was wiadomości, że udało się Wam coś upleść, zrobić samemu! Dla takiej radości i Waszego uśmiechu mogę pracować 24h!

Dziś buszując po YT i ciesząc się jak głupia (mój warkocz dobierany ma już ponad 1000 wyświetleń, dla mnie to duży sukces! kto nie widział klik) przypomniałam sobie, że miałam napisać tego posta już jakiś czas temu.
Bardzo często widzimy jak dziewczyny robią fryzury na głowach fryzjerskich. Przeduje tutaj YT rosyjski (uwielbiam go!).
Jako, że miałam okazję robić parę rzeczy na głowie fryzjerskiej oraz na naturalnych włosach milion innych mam co do ich obu trochę przemyśleń. Będzie to raczej różnica, i trochę pułapek w które możemy wpaść patrząć jak owe Panie cudownie i bezbłednie robią fryzury na głowach fryzjerskich.

Po pierwsze: inaczej pracuje się z osobą żywą oraz ze sztuczną głową. Pamiętajcie że osoba na której głowie robimy cokolwiek, ona wszystko czuje! Za to głowę fryzjerską możemy obracać, wyginać i dostosowywać jej układ do siebie. Z osobą żywą nie zawsze jest tak łatwo. Polecam pracę z dziećmi :D małe księżniczki czasem są tak zestresowane, że ich sztywna sylwetka dodaje nam +10 do trudności :D możemy w formie żartu księżniczkę pogilgotać, powinno pomóc ;)

Kolejna sprawa. Włosy. Są oczywiście głowy z włosami naturalnymi, jednak to nie to samo co włosy naszej żywej osoby. To zależy od nas i od osoby czesanej czy przed czesaniem będzie myć głowę czy nie. Osobiście wolę jak ktoś do mnie przychodzi z włosami umytymi dużo wcześniej. Lepiej się wtedy układają, są bardziej podatne na sploty. Jednak należy pamiętać że każdy ma inne włosy. Z jednymi się pracuje szybko i prosto, inne zaś wymagają więcej pracy, kosmyki się wymykają, nie chcą cholery słuchać się mnie! :D Jednak na nie też są sposoby :)

Następnie. Skóra głowy a plastik/guma. Na skórze głowy mamy włosy praktycznie wszędzie, zrobienie idealnego przedziałka wymaga wprawionej ręki. Jednak na głowie fryzjerskiej bardzo często włosy są zebrane w coś jakby małe grupki. Nie na każdej oczywiście. Jednak czasem się to zdarza :)

Na głowie fryzjerskiej mi się włosy kręciły a na dziewczynie nie! To chyba zmora każdego kto zabiera się za tą robotę profesjonalnie. Tak są osoby, których włosy nie lubią fal i pięknych loków rodem z czerwonego dywanu. I choćby siedziały godzinami u fryzjera ich włosy po godzinie zrobią się proste. Czasem jest to oczywiście wina metody którą wybierze fryzjer. Czasem niestety trudności jakie stawiają nam nasze włosy. Warto poinformować o tym osobę która będzie się zajmowała naszymi włosami.

I jeszcze na koniec proszę, pamiętajcie. Uważajcie przy używaniu wsuwek. Panie na tutorialach robią to od tak, nieważne gdzie i pod jakim kątem, ważne by fryzura wyglądała super. Kiedy utrwalamy fryzurę wsuwkami pamiętajmy że możemy zadać ból, naprawdę duży ból osobie którą czeszemy. A to może sprawić że będziemy ją czesać po raz pierwszy i zarazem po raz ostatni. Warto komunikować się, mówiąc np teraz będę musiała mocniej zabezpieczyć fryzurę. Nikt z nas nie lubi bólu, zwłaszcza zadanego w nieoczekiwanym momencie :)

Oprócz tych wszystkich ale, takie filmy są naprawdę dużą dawką inspiracji. Warto do nich zaglądać. Sama tak robię, jednak jak coś mi wpadnie w oko od razu testuje to na sobie. Mimo iż uważam, że mam dość duże zdolności manualne i wiele rzeczy a praktycznie dużą większość potrafię zrobić sama sobie, nie zawsze wszystko wychodzi tak pięknie i tak idealnie. Dlatego też decydując się na kręcenie własnych tutoriali, wybrałam pokazywanie ich na sobie. 

Mam nadzieję, że ten post okaże się przydatny.
Ściskam Was mocno moje piękne!

Jak ktoś jeszcze nie subskrybuje to zapraszam: https://www.youtube.com/user/BeMyHairLover

a ja wracam dalej do pracy :)